Lalka dla chłopca a samochód dla dziewczynki ?


Twój synek bawi się lalkami a Twoja córeczka autkami?
Czy jest w tym coś dziwnego?
Moje pociechy mają jedną lalkę (25 letnią) po swojej cioci, którą znalazłam na strychu. Czy nią się bawią? Tak! I nie widzę w tym nic złego!
Lubią czesać lalkę czy wozić ja na swoich samochodach.
Czy gdyby mój synek poprosił o lalkę to kupiłabym ją?
Tak bo dlaczego ma się nią nie bawić?
Ostatnio byłam świadkiem takiej o to sytuacji :
Mamusia jest z synkiem na zakupach.. Chłopczyk przygląda się lalkom i w końcu pyta mamy czy kupiłaby mu taką. Wiecie jaka odpowiedź była jego mamy? Taka, że chyba zgłupiał i lalkami bawią się tylko BABY.
Kolejna dziwna sytuacja miała miejsce na placu zabaw gdzie chłopczyk woził wózek z lalką a tam od dwóch pań siedzących na ławeczce usłyszałam takie o to słowa:
- ''A później wyrośnie z Niego jakiś Pedał''
-''Ludzie wychowują bez pojęcia! Produkują takich gejów i lesbijki''
Hmmm szczęka mi opadła.
Myślę, że wiele jest takich sytuacji, gdzie dziecko przekonywane jest, że ta czy inna zabawka jest ''niedobra'', podczas gdy dziecko bardzo chcę się nią bawić i to może sprawić, że straci ono zaufanie do własnych uczuć czy upodobań. To my dorośli, uważamy, że dziewczynki lubią lalki a chłopcy samochody.
Czy chłopiec może bawić się lalkami? Myślę, że to nie jest żaden problem. Zazwyczaj chłopcy omijają lalki łukiem. No dobra zwykle tak bywa.
Dlaczego tak bardzo jesteśmy zajęci pilnowaniem tego, żeby ''zwykle'' znaczyło ''zawsze''
Czy ta Niby naturalna niechęć do lalek wymaga aż takiego nadzoru??
Zazwyczaj to my - rodzice boimy się reakcji innych. Bo przecież co inni powiedzą jak zobaczą mojego synka z lalką? Mniejsze zdziwienie jest gdy to dziewczynka bawi się samochodami.
A dorosły facet ubrany w różową koszulę jaką reakcję wywołuję?? W Polsce panuje jakaś homofobia. Od razu jest wyzywany od pedałów i gejów. A dlaczego tak się dzieję? Bo już od najmłodszych lat jest stwierdzenie, że różowy jest dla dziewczynek a niebieski dla chłopców.
Nie popadajmy w paranoje! Facet ubrany w różową koszulę wygląda naprawdę seksi :)
A dzieciom dajmy bawić się tym czym chcą.



 

fot. google

2 komentarze :

  1. Ja jako dziecko uwielbiałam takie "chłopięce zabawki". Krzysiu za to uporczywie ciągnął mnie do mojej koleżanki, która mieszka obok moich rodziców - gdzie chodzimy prawie codziennie - i codziennie tez chciał tam chodzić, bo koleżanka ma córkę 4 letnią - a córka ma wózek! W końcu poszłam z siostrą do piwnicy i przyniosłyśmy mu wózek, lalkę, wanienkę i fotelik dla lalki jeszcze po mojej siostrze. Byłam dumna jak widziałam jak wziął lalkę i ją na rączkach bujał i usypiął i dawał mleczko z buteleczki. I dobrze! To nie robienie "pedałów" tylko normalne reakcje dzieci. Przecież ja pamiętam jak za czasów przedszkolnych bawiłam się z koleżankami i kolegami w "dom" i byliśmy rodziną - ktoś był mamą, ktoś tatą, reszta dziećmi. Przecież ojcowie też zajmują się dziećmi. Jeśli od Małego wmówimy chłopcom, że zabawa lalkami, potrzeba opieki nad kimś jest tylko dla dziewczynek to współczuję ich żona, które później w wychowaniu dzieci i opiece nad nimi zostaną ze wszystkim same! Mój synek uwielbia sprzątać i pomagać mi w domowych obowiązkach. Kiedyś kupiłam mu mopa i zmiotkę taką mała do zabawy bo chciał w sklepie. Pierwsza reakcja Męża: "Co Ty! Babskie zabawki mu kupujesz?" A ja na to: "A co Ty?! Baba jesteś?" Bo mój Mąż dużo mi w domu pomaga, sprząta czasami częściej niż ja! Czy to źle? Nie! Dobrze jest wychowywać dziecko NORMALNIE! Żeby wiedziało, że zarówno chłopiec jak i dziewczynka może sprzątać w domu, opiekować się dzieckiem itd.!

    OdpowiedzUsuń

SzaroKolorowa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka