O tym jak niejadek zjadł obiadek ;)

Każdy rodzic chciałby żeby jego dziecko ładnie jadło to co mu się ugotuje..
Moje chłopaki byli karmieni mlekiem modyfikowanym pisałam o tym tu
Gdy zaczynałam wprowadzać stałe posiłki starałam się by to było o stałych porach.
Chłopaki zazwyczaj jedli co 3 godzinki :) 
Na śniadanie mleczko, później jakiś deserek, obiadek, owoc i na kolację kaszkę lub mleczko
Teraz jak są starsi na śniadanko jedzą zazwyczaj jakąś kanapeczkę lub zdarzają się płatki na mleku ;)
Staram się aby zawsze jedli posiłki przy wspólnym stole (do Niedawna chłopaki zawsze jedli przy swoich stolikach tylko w Nich chcieli jeść )
Ale zdarza się, że śniadanko jedzą w łóżku :D I to nawet przy bajce :p
Ależ jestem złą matką co?? ;p


Trochę lenistwa Nam się należy a co ! :p
Ale tak jak pisałam zawsze starałam się aby posiłki były o stałych porach i nie ma wtedy zabawy tylko siadamy i jemy.

Ile zjedzą tyle zjedzą.. Nie zmuszam ich do jedzenia. Wcześniej latałam za Nimi z łyżeczką aby coś zjedli teraz gdy tego nie robię apetyt znacznie się poprawił. Dawałam nawet syropki na poprawę apetytu ale to pomagały tylko przez czas brania syropku. 


Sami jedzą. To nic, że porozlewają i ubranie później nadaję się tylko do prania. Ale ten uśmiech jest warty tego :) Oczywiście jak wszystko zjedzą to ich chwalimy, że bardzo ładnie zjedli :)

Starszy synek również pomaga w przygotowaniu jedzenia :) Wtedy zjedzenie tego co sam przygotował jest jeszcze fajniejsze :)


Warto pozwolić maluchowi na to żeby na pomógł w przyrządzeniu czegoś dobrego ;)
Zrobić coś kolorowego, coś smakowitego :)
My rano na śniadanko jemy jak pisałam wyżej kanapeczki, płatki na mleku, jajecznica, jajko na twardo jak i czasami parówka. Później chłopaki jedzą jakiś owoc zazwyczaj jest to jabłuszko, banan lub mandarynka. Później tak koło 13 jemy obiadek i są to zupy (pomidorowa z ryżem lub rosołek najbardziej chłopaki się nimi zajadają), rybka, ryż z sosem i mięskiem, ziemniaczki z mięskiem i surówką, kaszę gryczaną z mięskiem i warzywami, jajko sadzone z ziemniaczkami i mizerią itp... bardzo dużo lubią choć starszy jakoś ostatnio za makaronem nie przepada.. Po obiadku znowu jakiś owoc a na kolację to różnie bywa.. drożdżówka z kakaem, kanapki, sałatka a wczoraj były hamburgery domowej roboty :p Czasami jemy pizze nie to, że jedziemy cały czas na zdrowej żywności :p No i w między czasie jakieś ciasteczko czy jogurt też się zdarza ;)
Młodszy synek przed snem pije kaszkę. 
A u Was co dzieci najbardziej lubią jeść ? Ja zapomniałam przecież o NALEŚNIKACH! mogliby je jeść cały czas :D 
Latem mamy swoje owoce i warzywa, które Igorek pomaga mi pielęgnować.. Później takie warzywko prosto z ogródka świetnie smakuje. Jak jeszcze sam je wychodował ;)
Jak wam dzieciaki nie lubią warzyw może spróbujcie takiego sposobu ? :)
U Nas się sprawdził :) 
Tak więc od tej pory gdy nie biegam z łyżeczką za dziećmi i pozwalam im pomagać mi w gotowaniu jak i konsumowaniu tego co zrobili samemu jedzą z wielkim apetytem :) A od kąd mają swój ogródek warzywa wcinają aż im się uszy trzęsą ;D




1 komentarz :

  1. Moj straszy je wszystko...nie wybrzeydza.Mlodszy wiadomo dlaczego przestal,a wczesneij jadl podobnie jak brat!

    OdpowiedzUsuń

SzaroKolorowa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka